Sprawa Trans-en-Provence - Trans-en-Provence case

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii

Spalone ślady rzekomo pozostawione na ziemi przez niezidentyfikowany obiekt latający

Sprawa Trans-en-Provence była zdarzeniem, w którym rzekomo niezidentyfikowany obiekt latający (UFO) pozostawił fizyczny dowód w postaci spalonej pozostałości na polu. Zdarzenie miało miejsce w dniu 8 stycznia 1981 roku, na obrzeżach miasta Trans-en-Provence w francuskim departamencie z Var . W Popular Mechanics zostało opisane jako „być może najbardziej kompletnie i najdokładniej udokumentowana obserwacja wszechczasów”.

Konto Renato Nicolaï

Sprawa rozpoczęła się 8 stycznia 1981 roku o godzinie   17:00. Renato Nicolaï, 55-letni rolnik, usłyszał dziwny świszczący dźwięk podczas wykonywania prac rolniczych na swojej posiadłości. Następnie zobaczył obiekt w kształcie spodka, o średnicy około 2,5 m (8 stóp 2 cali), lądujący w odległości około 50 m (160 stóp) na niższej wysokości.

Według świadka, „Urządzenie miało kształt dwóch spodków, jeden odwrócony jeden na drugi. Musiało mieć około 1,5 metra wysokości. Było koloru ołowiu . Urządzenie to miało kalenicę na całej długości obwodu. Pod maszyną zobaczyłem dwa rodzaje odłamków podczas podnoszenia. Mogły to być reaktory lub stopy. Były też dwa inne koła, które wyglądały jak zapadnie. Dwa reaktory lub stopy rozciągały się na około 20 cm poniżej korpusu maszyny. ”

Nicolaï stwierdził, że obiekt wystartował niemal natychmiast, wznosząc się ponad linię drzew i kierując się na północny wschód. Zostawił ślady poparzeń na ziemi w miejscu, gdzie przypuszczalnie siedział.

Następnego dnia lokalna żandarmeria została powiadomiona o zdarzeniu bezpośrednio przez Nicolaïa za radą żony sąsiada, pani Morin. Żandarmeria przystąpiła do przesłuchania Nicolaïa, sfotografowania miejsca zdarzenia oraz pobrania próbek gleby i roślin z pola. Sprawa została później przesłana do GEIPAN - lub GEPAN ( Groupe d'Étude des Phénomènes Aérospatiaux Non-identifiés ), jak była wówczas znana - do ponownego rozpatrzenia.

Analiza dowodów

Analiza GEPAN wykazała, że ​​grunt został ściśnięty mechanicznym naciskiem około 4 lub 5 ton i podgrzany do temperatury pomiędzy 300 a 600 ° C (572 a 1112 ° F). W materiale próbki znaleziono śladowe ilości fosforanu i cynku, a analiza osiadłej lucerny w pobliżu miejsca wyładunku wykazała poziom chlorofilu od 30% do 50% niższy niż oczekiwano.

Wrażenia i wyjaśnienia

Nicolaï początkowo uważał, że obiekt jest eksperymentalnym urządzeniem wojskowym. Bliskość tego miejsca od bazy wojskowej Canjuers sprawia, że ​​taka teoria jest ogólnie wiarygodna. Jednak badanie GEPAN skupiło się na konwencjonalnych wyjaśnieniach, takich jak przyczyny atmosferyczne lub terenowe o charakterze ziemskim. Pomimo wspólnego śledztwa GEPAN i żandarmerii, które trwało dwa lata, nie znaleziono żadnego wiarygodnego wyjaśnienia.

Krytyka

Niektórzy francuscy naukowcy twierdzą, że badanie GEPAN było błędne, zwłaszcza badanie śladów fizycznych.

Według raportu policyjnego ślady, które pojawiły się na aktywnej drodze, wyglądały jak ślady pozostawione przez oponę samochodu. To wyjaśnienie zostało odrzucone przez GEPAN, ponieważ jedyny świadek powiedział inaczej. Fizyczne ślady pokazane na rysunku nie są idealnymi okręgami, w rzeczywistości są dwa mniej więcej przecinające się półkola. Również okrągły kształt nie pokrywa się z opisem UFO wykonanym przez Nikolaï. W wywiadzie dla francuskiej telewizji Nikolaï potwierdził, że w czasie obserwacji na drodze przejeżdżały pojazdy.

Zobacz też

Bibliografia

Linki zewnętrzne